1 lutego 2010

Peli



Kolejna odsłona Peli. Pojawiała się w wielu wersjach, mniej lub bardziej kolorowych. Tym razem prezentuje się w odcieniu fioletu. Dobra przytulanka na mroźne dni:), dobry kompan na wieczorne czytanie bajek. Można ją spotkać na Decobazaarze.

12 komentarzy:

galeriabe-arte pisze...

cudaki :)

Barbara pisze...

piękna Pela :) Te Twoje stworki są cudne...i marzę o tym by zobaczyć tu jakąś sówkę z duuużymi oczami :)

nati pisze...

Stworki są fantastyczne i bardzo inspirujące do próby stworzenia jakiś takich własnych cudacznych tym bardziej, że jest dla kogo :)
Pozdrawiam serdecznie

kisieltruskawkowy pisze...

Piekna Pela. do twarzy jej w tym fiolecie.

Antoshia pisze...

Witam, twoje stworki są fantastyczne! aż chce się je przytulać, szczególnie te kociaste;)pozdrawiam!

zuzamoll pisze...

...swietne te pluszaki...dorzycam do ulubionych :)

Gabryjelov pisze...

Boskie stworki.mam pytanko:czym są wypchane?Ociepliną?:)

Peninia pisze...

Uroczy jest...tylko przytulać!!!

hUmorki pisze...

Stworki wypchane są włóknami poliestrowymi. tak jak poduszki. Jak miło słyszeć tyle słodkich słów:)

marimala pisze...

Peli w każdym kolorze jest do twarzy. Kochany, słodki stworek, w sam raz do kochania.

arsarnem pisze...

Zapraszam po wyróżnienie:)
Agata z Wehikułu

Lilnut pisze...

świetne potworki humorki, urocze...