16 grudnia 2010

Gil na choince




Może tytuł wskazuje na dziwne zjawisko zaistniałe na naszej choince:) ha ha no cóż jest i koniec, przyleciał i zostaje. Jak czas pozwoli to ptaków będzie więcej. Ostatnio nawet udało mi się upiec dodatkowe ozdoby na choinkę - ciastka w różnych świątecznych kształtach! Choinka już stoi jak piękna pani. Tak wcześnie z tego powodu, iż rozbierana jest też dość wcześnie. Teraz tylko pozostają świąteczne prezenty. Zaraz wyruszam:)) Wczoraj spotkała mnie miła niespodzianka. Zajrzałam do mojego, jednego z ulubionych sklepów "Crate&Barrel", spodobały mi się tam tealighty, podeszłam bliżej i zobaczyłam "KROSNO POLAND"! Nawet wafelki czy inne polskie produkty (a jest ich tu mało) wprawiają mnie w miły nastrój:)

4 komentarze:

sanka pisze...

Cudne gile, czysty żywy kolor :)

ania121971 pisze...

Zachwycające i te kolorki:)

Anula pisze...

U mnie na choince tez gil sie pojawił.Bardzo ładne wykonanie brawo :)

longredthread pisze...

Hello! Zostałam twoim drugim subskrybentem RSS. Przy okazji zapraszam do mnie http://longredthread.wordpress.com/
Ja też szyję :). Wszystkiego naj naj w nowym roku!