24 maja 2009

Pandzia.





Oto nowa twarz Pandzi. Ta panda lubi akurat zielenie i może dlatego tak chętnie spędza czas wśród kwiatów? Jest kilka stworków dawno nie szytych, w tym była Pandzia, więc powrót do tego wzoru sprawił nam wiele radości. Obecnie można ją spotkać w Decobazaar.

5 komentarzy:

aulik pisze...

czy Pandzia od Kung-fu Pandy? :D
do twarzy (pyszczka?) jej w zielonym :)

hUmorki pisze...

Niestety ta bajka była dla Amelii za brutalna lub też ona była do niej jeszcze za mała. Zaczęła oglądać lecz nie skończyła. Pańdzia powstała dość wcześnie jako jedna z drużyny australijskich hUmorkowców :)

kigabet pisze...

cieszę się, że tu trafiłam b uwielbiam wszelkie stworkowate przytulaski ... cuda tworzysz ....... ehhhhhhhh być znów dzieckiem :)

hUmorki pisze...

Dziękuje z miłe słowa. A tworzę razem z siostrą. Tak jakoś rodzinnie:)

martita pisze...

słodziak :) oprócz lwa i panda w zielonościach wygląda świetnie :)