10 stycznia 2021

Wspominki z sesji zdjęciowej ;)


 

Jak miło powspominać...kiedy to dzieci były małe, pomagały przy zdjęciach, testowały pluszaki, opowiadały historię o nich....Dzisiaj tak naprawdę został mi kot :))).  Znalazłam te zdjęcia z Amelią z dawnych lat. Dziewczyna ma już 15 lat, właściwie w tym roku już 16!!! OOO!!! A ja nadal młoda;) Zarówno Amelia i jej brat lubią nadal hUmorki, w ich pokoju jest ich trochę (jako poduszki już teraz) to do zdjęć ciężko ich namówić...Zapewne te etapy dorastania i ich różnych nastrojów sami macie przy swoich dzieciach?! Świadczy to o tym, iż nazwa hUmorki nadal jest aktualna, różne "humorki" mają dzieci małe i duże, he he :))) 

7 stycznia 2021

Nowe pomysły:)






Nowy Rok to i Nowe Pomysły;) Postanowiłam, iż w tym roku będę projektować materiały. Miałam taką potrzebę już od dawna. Chyba nadal brakuje mi koloru w Polsce. Co prawda minęło już kilka lat od mojego przyjazdu z ciepłych arabskich krajów, pełnych słońca i koloru, a ja nadal tęsknię... Nie narzekam po prostu w każdej sytuacji można znaleźć jakiś pozytywny aspekt i starać sobie z tym radzić. Moim wyjściem na kolor są hUmorki i teraz materiały... W końcu jestem też wzornikiem przemysłowym!:) 
Ten wzór materiału jest zainspirowany rozmarynem. Zostało w głowie podglądanie natury po bionice na studiach. Ha, mogę dodać, iż byłam pierwszym rocznikiem na studiach, który miał bionikę jako przedmiot na drugim roku.
Zobaczymy co z tego wyjdzie...fingers crossed!
Miłego dnia.

P.S. 
Zapomniałam dodać, iż na zdjęciu widać kawałek mojej bratniej duszy. Nazywa się Millie i często towarzyszy mi przy pracy. Jest strasznie zainteresowana różnymi wstążkami, gumkami i ogólnie musi sprawdzić co się dzieje;)




 

24 grudnia 2020

Spokojnych i Zdrowych Świąt Bożego Narodzenia:)


Gile polecają się na Święta;) Zadomowiły się na naszej choince razem z innymi ptakami. Kot nasz czai się pod choinką i próbuje swojego szczęścia;) czasami mu się udaje  i jakaś ozdoba spada z drzewka... Ciekawa jestem czy któryś z Waszych kotów wdrapał się na choinkę, tak jak to można obejrzeć w tylu filmach na internecie...? Nasza kicia jedynie do połowy zniknęła wśród igieł i zrezygnowała z dalszej wspinaczki. W razie czego nasze drzewko przywiązałam do wieszaka na gitarę, który znajduje się obok;)